Zbrodnia ma wielu ojców.

Alek Rogoziński jest autorem całej serii książek o trochę zwariowanej autorce kryminałów Róży Kroll. Są to książki bardzo popularne wśród czytelników i chętnie polecane na praktycznie każdym portalu czytelniczym. Tym razem Alek Rogoziński Róży dał odpocząć, a do życia powołał aż trzy główne bohaterki, które są równie szalone jak Róża

Zbrodnia w wielkim mieście – kryminał ? na pewno ?

Prawda jest taka, że mało kto lubi swojego szefa. Jest to osoba w firmie, na którą narzekamy najczęściej. Swojego szefa nie lubią również główne bohaterki książki Zbrodnia w wielki mieście. W sumie nie ma co się im dziwić bo trafił im się na prawdę kiepski przypadek czyli wredny, odrażający i seksistowski d…. facet. Na ich własne nieszczęście są mu winne pieniądze. Wszystkie uważają, że łatwiej by było gdyby tego szefa nie było. A dokładniej gdyby zmarł. Sandra, Martyna i Iwona pewnego wieczoru, gdy wypiły trochę zbyt dużo wina wymyśliły idealny plan jak szefa, łajdaka jednego, się pozbyć na zawsze. Wymyśliły, pogadały, ponarzekały i poszły do domu by następnego dnia mieć kaca giganta. Wpadają w niemały popłoch gdy jakiś czas później okazuje się, że szef nie żyje i że umarł dokładnie w taki sposób jak one wymyśliły. A jeżeli nie one go zabiły to kto? Kto zrobił im tą przysługę? Okazuje się, że chętnych do tego mogło być kilku, a na czele tej listy jest żona szefa, która nie potrafiła dochować mu wierności? Co z tego wynikło?  Ja Wam tego nie powiem. Nie zepsuję Wam tej zabawy.

Czy można napisać kryminał, przy którym czytelnik będzie płakał ze śmiechu? Wszystkim od razu nasuwa się odpowiedź :NIE.  A ja Wam mówię, że się da, bo właśnie to zrobił Alek Rogoziński. Jeszcze nigdy się tyle nie naśmiałam co przy tej książce. Akcja jest ciekawa, dialogi mistrzowskie a główni bohaterowie swoim zachowaniem czasami przypominają ludzi niespełna rozumu. To wszystko sprawia, że książka jest lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze.

Wszystkie książki Alka Rogozińskiego są to kryminały z uśmiechem. W każdym znajdziecie bohatera, który zawładnie Waszym serduchem. Nie koniecznie musi on stać po tej dobrej stronie barykady. Złe charaktery okazują się być nie do końca takie złe, gdy dowiemy się jaki był ich motyw działania. Jeżeli macie zły dzień. W pracy Was zdenerwowali, a rodzina jeszcze dobiła to znaczy, że czas na książkę Zbrodnia w wielkim mieście. Dzięki niej zapomnicie o wszystkim co złe i dacie swoim nerwom odpocząć. Mogą Was co prawda rozboleć brzuchy od śmiechu ale jestem pewna, że będziecie w stanie to wytrzymać. Miłego czytania. Ciekawe czy domyślicie się sami kto zabił Waldemara Paskudnego.